• (NIE) odciągaj w toalecie!

    Odciągaj w toalecie, tam będzie ci najwygodniej!

    Która z Was usłyszała taką poradę zaraz po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego? Prawdopodobnie niejedna. Nie wiadomo dlaczego toaleta została uznana za komfortowe miejsce do odciągania pokarmu w miejscu pracy. Komfortowe, bo drzwi posiadają zamknięcie. Mniej komfortowe, gdy toaleta jest na przykład jedna na piętrze i wciąż ustawiają się do niej kolejki…

    Otóż mleko mamy jest pokarmem, który przygotowujemy dla niemowlaka i toaleta nie jest miejscem do tego przeznaczonym. Czy potrawy, które Wy spożywacie również przygotowujecie w toalecie? Bo ja nie!

    W wyjątkowych sytuacjach, dla poratowania nabrzmiałych piersi oraz ubrania przed zaciekami, można odciągnąć ręcznie nadmiar pokarmu. Zazwyczaj mamy robią to nad umywalką właśnie w łazience.

    W zeszłym roku przeprowadziłyśmy wśród naszych czytelniczek ankietę dotyczącą miejsc, w których najczęściej odciągają pokarm w czasie pracy/nauki będąc poza domem (zakład pracy, delegacja, uczelnia).

    Przeraziło nas, że ponad 40% z Was odciąga pokarm w ubikacji lub w łazience, a tylko 18% w pomieszczeniu służbowym (własnym, udostępnionym przez pracodawcę, bądź przeznaczonym do odpoczynku).

    Niektóre z Was prawdopodobnie zapamiętają okres, kiedy przemykały na przerwę do swojego samochodu zaparkowanego nieopodal budynku, żeby ściągnąć w nim pokarm. Może czułyście wstyd, zażenowanie, że musiałyście tam to robić? Złość, że w Waszej pracy nie ma miejsca, gdzie w spokoju, w bezpieczny sposób mogłybyście zgromadzić pokarm dla swojego dziecka?

    Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Matki karmiące na swojej drodze napotykają wiele przeszkód, a brak pomieszczeń, w których można odciągać pokarm w miejscu pracy / nauki jest dodatkową. Potrzebna jest większa świadomość społeczeństwa i wspierający pracodawcy, bo niestety wiele matek odstawia dzieci od piersi albo w związku z powrotem do pracy, albo wówczas gdy pojawią się pierwsze problemy z tym związane.

    Specjaliści są zgodni: “Karmienie piersią jest naturalną metodą karmienia małych dzieci i niemowląt. WYŁĄCZNE karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia zapewnia optymalny rozwój i zdrowie niemowlęcia. Po tym okresie, karmienie piersią z właściwym wprowadzaniem żywności dodatkowej jest nadal ważnym elementem odżywiania, rozwoju i zdrowia dziecka. (…) Niskie wskaźniki i wczesne zaprzestanie karmienia piersią niosą za sobą poważne, negatywne skutki zdrowotne dla kobiet i społeczne dla kobiet, ich dzieci, społeczności lokalnych i środowiska naturalnego; przyczyniają się do wydatków na służbę zdrowia oraz zwiększają nierówności zdrowia w społeczeństwie.” [1]

    Dlatego też ze względu na znaczące korzyści zdrowotne zarówno dla niemowląt jak i matek, wszystkie główne instytucje medyczne zalecają matkom karmienie piersią zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Wiele z nich planuje karmić, ale zderzenie z przeszkodami, z pozoru nie do pokonania, między innymi związanymi z powrotem do pracy, brutalnie weryfikuje ich zamierzenia.

    Wskaźniki wyłącznego karmienia piersią przez pierwsze półrocze życia dziecka są niskie w całej Europie, a do jednych z najczęstszych zidentyfikowanych barier dla inicjowania i kontynuowania karmienia piersią należy właśnie wczesny powrót do pracy i brak udogodnień oraz brak wsparcia społecznego. Ten ostatni czynnik ma również bardzo duże znaczenie dla matek karmiących dzieci powyżej 1 roku życia.

    Można to zmienić, ale niezbędne są ochrona i wsparcie pracujących matek przez Państwo (przepisy prawne, wsparcie instytucjonalne) i pracodawców (udogodnienia dla matek karmiących, respektowanie przepisów).

    Póki nie spotkacie pracodawcy wspierającego matki karmiące postarajcie się same zadbać o bezpieczne miejsce i warunki odpowiednie do pompowania mleka. Powodzenia!

    ANKIETA 1 – Wyniki podane w artykule są z dnia 31.12.2016 r. Ankieta jest wciąż otwarta, można oddawać głosy. Zapraszamy!

    ANKIETA 2 – Według tej ankiety większość z Was wróciła do pracy po 12 miesiącu życia dziecka i nadal kontynuowała karmienie piersią. Wychodzi na to, że wśród nas są świadome mamy. Zapraszamy do głosowania!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com